Get your dropdown menu: profilki

sobota, 22 listopada 2014

Sezon II Opowiadanie 7

                                                            "Aurora"
 Hotix Po powrocie z Amazonii postanowiły trochę odpocząć. Dlatego Layla wynajeła im apartament
w gardenii.
-Ładny?-spytała po krótkiej chwili
-Piękny masz gust-powiedziała Crystal
-Dzięki - Layla  i Crystal się przy tuliły
-Co teraz mamy zrobić?-spyrała Mirta siadając na swoim łóżku
-Odpocznij!-powiedziała Pheonix
-Łatwo ci muwić-powiedziała mirta
-Ej no Nie smuć się-powiedziała Ibby i po tych słowach przytuliła Mirte
U Czarowników
-Te wredne hotix są nie pokonane - krzyknoł  Cyros
-Ej no mamy przecierz moc 4 wyższych czarodziejek-powiedział Lyros
-Tak ale to wciąż za mało-kryznoł Cyros
-No to co zrobimy-powiedział Layros
-Musimy złapać Aurore!!-krzynoł Cyros
-Tą od zimna nie che zamarznąć-krznoł Layros
-Nie wygłupiaj się ta moc jej śnieżki spowoduje że zamrozimy ziemie!-powiedział Cyros
-Genialny pomysł lecimy na biegun północny!-krzynoł Layros
U Hotix
Nagle przed oczami Pheonix ujawniła się Nebula!
-Hotix aurora jest w nie bezpieczeństwie!-krzyneła Nebula
-Wiemy czarownicy!-krzyneła Pheonix
-Tak leciecie do niej już-krzyneła Nebula
-Dobrze Magia hotix beleivix-krzyneły
Hotix teleportowały się na biegun południowy na Antarktydę
-Czarownicy-krzyneła wyższa czarodziejka Lodu
-Witaj Auroro!Odrazu możesz się podać-krzyknoł Layros
-a ni mi sie śni-krzyneła
-Właśnie Cyrosie i layrosie ona się nie podda-krzykneła Mirta
-Hotix wy tu !!-krzyknoł Cyros
-Tak my tu!-krzynła Phoeinx
-Macie dizewczyta problem Kula ciemnosci-krzknoł Cyros i walnął mocą w Aurore ta upadła
-Dosyć tego Sprtny płomień
-Atak wody
-Magiczny feniks
-Korolowce
-Tańczący płomień
Ataki po kolei zostały żucane w czarowników
Nagle Layla się zdenerwowałai przy wołała swoje zwierzę
 -Teraz wam pokaże siła przyrody-Layla kopneła ko pytami o lód
Czarowicy znikneli
-dziekuje hotix-powiedziała aurora
-nie ma zaco aurora teraz dam ci aure-powiedziała Layla
Dotkneła urore ta dostała Aurę
Hotix wruciły do domu

Podoba się?






piątek, 21 listopada 2014

Sezon II Opowiadanie 6

                                                     Magic  Gift of the Roxy


-Diano nie martw się pokona my ich i uwolnimy wyższe czarodziejki-oznajmiła Mirta prubując ją pocieszyć
-Ale nie rozumeicie jak to stracic siostre -powiedziała Wyższa czarodziejka natury
-Wiemy jak to strać siostre -powiedziały równocześnie Crystal i Mirta
-Dobrze ale oc macie zemną zrobić chronić mnie?-spytała Diana
-Tak mamy takie polecenia-Powiedziała Pheonix
-Dobrze jeśli che cie to porozgłądajcie się po moim królestwi..-niedokończyła bo nadlecieli czarownicy
-Steskniłyście się?-spyał wrednie Cyros
Diana zrobiła pare kroków do przodu
-Idzcie z  mojego królestwa i naczej spotka was gniew mojej mocy-powiedziała Diana
-a to ciekawe tkai sam tekst usyszeliśmy u twojej siostry Mimosy wyższej czarodziejki ziemi-powiedział Layros
-Dości tego!Hotix transformacja-krzyneła Ibby
Magia Hotix believix

Mirta czarodziejka płomienia smoka
Pheonix Czarodziejka płomienia feniksa

Ibby czarodziejka zielonego płomienia
Crystal czarodziejka Wody

Layla czarodziejka wodno-przyrodnicza!
Myślicie ze nas pokonacie?-krzyknoł Cyros
-Tak,Sprtny ognień-krzykneła Ibby
-Zar feniksa
-Płomień smoka
-Koralowiec wody
-Wir wodny
Jednak czarownicy się obronili
-Cienista kula-krzykoł Cyros
-aura ciemności-kryznoł Layros
Czarodziejki upadły na ziemie jedynie Mirta została na nogach
-O widzę że jesteś godną przeciwniczką-krzynoł Cyros
-Tak ja tesz to widzę!-krzyneła Mirta
-Dosyć przez was czarownicy natura cierpi czas byście widzieli gniew pani natury-krzyneła Diana

 -Zabujcze róże-krzyneła Diana
Koło nich wytworzył się dym który oślepił czarownków
Jednak Layros żucił w Diane kule ciemnosci a ta upadła a wraz z nią dym
Jednak Ibby wstała iz wykorzystała moc Roxy zmeiniła się w...
Pięknego Jednorożca.
Nagle przemuwiła:
-A więc  czarownicy nadeszła wasza godzina moc Rogu Zielonego Płomienia!!!-krzykneła
Czarownicy upadli po tym ataku i znikli
Hotix podeszły do Ibby
-Wow Ibby wyglądasz cudnie-powiedziała Phoenix
-Dzieki-powiedziała
-Hotix każda z was będzie tak wyglądać będzie mieć zwierzęcą przemiane-powiedziała Diana
-Super-krzyneły
-Diano damci aurę dzięki czemu czarownicy cię nie dopadną -poweidziała Ibby
Po tych słowach dotkneła rogiem Diany
Diana dostała aure i jej królestwo i już jej nie zaatakują
-Dziekuję wam a teraz wracajcie do domu-powiedziała Diana
Po tych słowach Hotix teleportowały się!

Podoba się wam opowiadanie 6?




  

Sezon II Opowiadanie 5

                                       Mission Amazon
                           
Hotix I Roxy przyleciały na tir nan og
-Witajcie hotix w królestwie ziemskich czarodziejek!-powitała ich Nebula
siedząca na tronie
-Witaj Nebulo - powitały ją hotix i przyklękły
-Już pierwszego dnia na ziemi wykazałyście się ogromną odwagą-oznajmiła im Królowa
-Dziękujemy , jednak martwią nas ci czarownicy Layros i Cayros są potężni!-powiedziała Ibby
-Wiem dlatego was tu przyprowadziliśmy porwali najważniejsze wyższe czarodziejki:Ognia,Ziemi,
Powietrza i wody-oznajmiła Nebula
-Dlatego tu jesteście - krzykneła Roxy
-Na pewno pomożemy - powiedziała Mirta
-Dziękuje musicie chronić teraz  Diany pani natury nie mogą jej porwać!-oznajmiła Nebula
-Dobrze a gdzie ją znajdziemy?-spytała Pheonix
-W Amazonii-powiedziała Roxy
-Więc lecimy do Amazonii!-krzykneła uradowana Layla
-Nie tak prędko w Amazonii nie jesteście zbyt bezpieczne z samą mocą!Roxy daj im bonus believix-rozkazała Pani
-Dobrze-odpowiedziała Posłusznie Roxy
-płomienie zwierząd-krzykneła
-Oto one płomienie zwierząd -odpowiedziała po chwili
Każda z hotix wchłoneła jeden płomień!

U czarowników
-Są strasznie silne!-krzyknął Layros
-Nie denerwuj się Layrosie mamy nad nimi przewagę mamy 4 główne wyższe czarodziejki nie dadzą nam rady-uspokoił go Cyros
-Masz racje ale wciąż brakuje nam wielu wyższych czarodziejek! -krzynoł Layros
-Fakt, ale spójrz w szklanął kule - powiedział Cyros
Layros spojrzał w kule zobaczył hotix które leciały do Amazonii.

zaśmiali się!

U Hotix.
Diana nie miała dobrej miny!
-Hotix na reszcie czekałyśmy na was!-powiedziała wyższa czarodziejka natury
-Przeprzaszamy Czarownicy nas opuźnili!-powiedziała Layla
-Tak... się boje.... o moja siostre wyższą czarodziejke ziemi....jest uwięziona tam w lochach
a jaa....tu na nich czekam wiedząc że oni mnie do padną!-powiedziała płacząco Diana

Podoba się opowiadanie 5???





czwartek, 20 listopada 2014

Sezon II, Opowiadanie 4

"Believix!"
- Oto Believix!- powiedziała Roxy
- MAGIA HOTIX BELIEVIX!!!
Mirta! Czarodziejka Smoczego Płomienia!
Phoenix! Czarodziejka Płomienia Feniksa!
Ibby! Czarodziejka Zielonego Płomienia!
Crystal! Czarodziejka Wody!
Layla! Czarodziejka Wodno- Przyrodnicza!
- Jejku, mamy Believix, to ta transformacja o której mówiła Pani Faragonda!- krzykneła z radością Layla
- HURRA! Nareszcie!- krzykneły chórem Hotix i się przytuliły
- Teraz jesteście silne, macie Believix i moc do pokonania Czarnoksiężników!- powiedziała Roxy
I wtedy Hotix zobaczyły, dwóch Czarnoksiężników, którzy lecieli w ich stronę...
Lyrosa...
I Cyrosa...
- Witajcie, Ziemskie Czarodziejki, widzę, że znalazłyście sobie pomoc, ale to nam nie przeszkadza, bo jak już wiecie, chyba, że nie wiecie, ale uwięziłyśmy 4 Wyższe Czarodziejki Powietrza, Ognia, Wody i Ziemi, bez nich nas nie pokonacie...- krzykneli chórem
- Nie boimy się was, z pewnością je uwolnimy a potem was Zniszczymy!!!- krzykneły chórem Hotix
- Haha ciekawe jak?-  spytał Lyros
- Tak!!!- krzykneły chórem Hotix
- Ogień Smoczego Płomienia!
- Żar Feniksa!
- Płomień Zielony!
- Przyrodnicza Woda!
- Wodna Spirala!
Rzucały po kolei swe ataki Hotix... Wszystkie te ataki, uderzyły Czarnoksiężników, którzy spadli na ziemię...
- To tylko mała Rozgrzewka, popamiętacie Nas!!!- krzykneli i odlecieli
- Hotix, jesteście naprawde silne, ale bez Wyższych Czarodziejek, Ziemskie Wróżki przestaną istnieć i Ziemia popadnie w zagładę...- powiedziała Roxy
- Na martw się, uwolnimy Wyższe Czarodziejki, pokonamy Czarnoksiężników i wszystko będzie jak dawniej...- powiedziała Phoenix
- No właśnie.... wszystko...- myślała w duchu Mirta

Jak się podobało? Podoba się przemiana Believix, według Hotix?
 

Sezon II, Opowiadanie 3

"New power? But why do not all have won it?"
Hotix były już spakowane i gotowe do podróży...
- Jesteśmy gotowe dziewczyny! Ruszamy!- powiedziałą Layla
- Poczekajcie, przecież miałyśmy jeszcze pójść do pani Faragondy, przecież kazała nam przyjść!- powiedziała Phoenix zatrzymując Hotix
- No fakt!- powiedziały chórem
W gabinecie Faragondy...
- Przepraszam pani dyrektor, ale kazała nam pani przyjść, jak już będziemy gotowe do podróży... - powiedziała Crystal wchodząc do gabinetu Faragondy
- Ah tak, proszę wejdźcie!- odpowiedziała im- Mam coś dla was, jest to kryształ przeznaczenia... dzięki niemu odkryjecie to co w sobie macie, odkryjecie nową przemianę, która zapewni wam bezpieczeństwo, podczas walki z Czarnoksiężnikami...- dodała po chwili
- Ale dlaczego on jest tylko jeden?- spytała zaciekawiona Kara
- Ponieważ, każda z was, będzie mogła użyć tego kryształu i tej mocy tylko i wyłącznie raz!- powiedziała Faragonda
- To jak będziemy nie zwyciężone! Jak pokonamy wrogów, skoro będziemy mogły się przemienić tylko raz!?- spytała Ibby
- Będziecie potrafiły, z czasem nauczycie się posługiwać nową mocą Believix, którą otrzymacie, po przyjeździe na Ziemię! Ona wam pomoże!- powiedziała tajemniczo Faragonda
- Dziękujemy pani Faragondo, ale teraz już czas na nas!- powiedziała Phoenix
- Dobrze dziewczęta, wyjdźcie na dziedziniec, a profesor Wizgiz otworzy wam portal na Ziemię!- powiedziała Faragonda
I Hotix posłuszne swojej dyrektorce wyszły na dziedziniec, tam czekał już na nie profesor Wizgiz, który właśnie otwierał portal...
- To jest portal do Ziemi!?- spytała Mirta
- Tak kochane, po drugiej stronie jest planeta Ziemia!- powiedział Profesor Wizgiz
I Hotix weszły do wymiaru Ziemi...

Po drugiej stronie portalu....
 
 - Ale tu jest pięknie!!!!- krzykneły chórem Hotix 
I wtedy nadleciały Ziemski Wróżki, wśród których była Roxy..
- Witajcie Wielkie Hotix, słyszałyśmy o waszych dokonaniach i słyszałyśmy też o jednej z was, tej co poświęciła, życie by uratować siostrę...- powiedziała Roxy, która teraz była już Wyższą Czarodziejką Zwierząt.

- Dzień dobry!- powiedziały zawstydzone Hotix
- Czy wiecie, jakie zadanie Was czeka?- spytała Roxy
- Tak, wiemy że mamy za zadanie pokonać Czarnoksiężników, którzy chcą zawładnąć nad Ziemią...- powiedziała Mirta
- Dobrze w takim razie.... Zasługujecie na to!- powiedziała Roxy i wyjęła magiczną siłę, która obkrążyła Hotix...

Jak się podobało?