Get your dropdown menu: profilki

niedziela, 3 stycznia 2016

Sezon II Opowiadanie 13

'Trapped in the nothingness'



   - Ogień Smoczego Płomienia!
   - Och, nie kłopocz się – zaśmiał się Lyros, z łatwością odtrącając zaklęcie. - I tak nie ma sposobu, by je ocalić. Zostały uwięzione w nicości. Już na zawsze.
   Mirta zacisnęła pięści w bezsilnej złości. Jej magia zanikała, tak jak ta u Phoenix oraz Rosse, więc sama nie była w stanie za wiele zdziałać.
   - Zamkniesz ty się wreszcie? - nie wytrzymała Crystal – Fala Wody!
   Zaklęcie walnęło w Cyrosa, który poleciał kilka metrów do tyłu, prosto w ścianę budynku. Wygrzebał się z gruzów i zaczął atakować blondynkę, która rozpoczęła podniebny taniec, by umknąć przez zaklęciami rozwścieczonego czarownika.
   Ibby podleciała do stojącej na ziemi przywódczyni. Położyła jej dłoń na ramieniu, sygnalizując w ten sposób, że jest z nią. Mirta skinęła jej głową; bezgłośnie wymówiła słowo: 'Teraz'. Zerwały się z miejsca i złączyły dłonie.
   - Konwergencja Believix! Moc Płomienia!

piątek, 1 stycznia 2016

Happy New Year!


Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję
na uspokojenie, życzliwość i spełnienie marzeń.
W te piękne i jedyne w roku chwile
chcemy złożyć najlepsze życzenia
pogodnych, zdrowych i radosnych dni
oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Szampana piccolo,
Brokatu na czoło,
Uśmiechu na twarzy,
Szampańskiej zabawy,
Życzeń serdecznych,
Wspomnień najlepszych
oraz braku kaca 
kiedy w Nowym Roku pamięć wraca.

 Życzą Autorki

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Sezon II Opowiadanie 12

'The other world'


   Była tak zmęczona, a żar z nieba nie ułatwiał jej życia. Wtem, swym wilczym wzrokiem, dostrzegła obozowisko, jednak niczego nie dała po sobie poznać.
   - Daleko jeszcze? - spytała.
   Beduini drgnęli zaskoczeni, ponieważ przez większość czasu milczała, pogrążona w myślach.
   - Jeszcze kawałek - odparł jeden z nich. - Za chwilę powinniśmy ujrzeć obozowisko.
   Oczom czarodziejki ukazały się rzędy namiotów. Krzątali się wśród nich sami mężczyźni. W końcu to była, jakby nie patrzeć, wyprawa wojenna.
   Pogoniła Shade i, ku zdumieniu beduinów, wjechała galopem do obozowiska. Ani się obejrzała, a otoczyli ją wojownicy. Miecze, włócznie i naciągnięte łuki skierowały się w jej kierunku.
   - Nie! Zaczekajcie! - krzyknął ktoś.
   Za nią wjechali jej przewodnicy. Ściągnęli wodze i zatrzymali niechętne temu konie.
   - Jest tutaj Omar? - spytał pierwszy z nich.
   Phoenix nawet nie drgnęła. Obserwowała wszystkich czujnie, wzrokiem omiatała mężczyzn i oceniała swoje szanse w razie ataku, oczywiście z uwzględnieniem użycia magii.

czwartek, 24 grudnia 2015

Życzymy Wam zdrowych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia. 
Niech ten czas spędzony w gronie
najbliższych
napełni Wasze serca spokojem i radością.
Niech błogosławieństwo Bożego Dzieciątka
towarzyszy Wam przez całe Wasze życie,
a szczere i najpiękniejsze
Bożonarodzeniowe życzenia
Spełniają się w każdym momencie...
Wesołych Świąt dla wszystkich czytelników bloga...
Autorki :)

czwartek, 17 grudnia 2015

Hotix powraca.... Wielkimi Krokami! :P

Hejooo!
Z tej strony KlauDia, czyli Czarodziejka Powietrza! Piszę obecnie na koncie mojej siostry i chyba tak zostanie, bo swoje już dawno usunełam... ale nie o tym dzisiaj! :P Jak jużzauważyliście, zmieniło się tło i wstępny wygląd bloga, który jeszcze jest w trakcie zmian... Mam nazieję, ze się wam podoba! :P Ogólnie wkrótce zostanie jeszcze zmieniony kalendarz, muzyka i menu... Ponieważ niestety nie pasuje kolorystycznie... No i zmieni się jeszcze nagłówek i innych "popierdułek". No i wreszcie, na końcu możliwe, że zaczniemy tak jak dawniej "emitować" kolejne części opowiadań i sezonów przygód naszego Clubu Hotix... Ale to wszystko z biegiem czasu... Bo pracy jest ogromnie dużo, w końcu rok przerwy daje sie we znaki! :P Haha! :DOkey to by było na tyle, trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnych postach! Papa! :***