Get your dropdown menu: profilki

wtorek, 5 stycznia 2016

Sezon II Opowiadanie 14

Potion Transformation

            Niebo zrobiło się ciemne, jak słoma. Nastała noc. Po chwili, która wydawała się wiecznością, dziewczyny razem z nową przyjaciółką, stwierdziły, że już nic nie trzyma ich na tej pustyni i postanowiły wrócić do Alfei. Po kilku godzinach lotu, znalazły się na dziedzińcu szkoły. Gdy przechodziły przez bramę, każda wróżka poczuła dziwną falę pozytywnej energii, która jak się im zdawało, przepłynęła przez ich ciała. Wiedziały, że są wykończone, ale po przejściu przez bramę, doznały uczucia, jakby mogły jeszcze wiele zrobić tej nocy.
***
- Co teraz mamy zrobić!?- spytał zdenerwowany Lyros
- Czy ja jestem jakimś prorokiem, który widzi co się stanie jutro!?- odpowiedział również głośno jak i zdenerwowanie Cyros.- Musimy je pokonać inaczej w końcu zdobędą tę Kulę Ziemi i ostatecznie to my znajdziemy się w nieciekawej sytuacji. Ale jak mamy ją zdobyć? Albo, jak przynajmniej nie dopuścić Hotix do jej zdobycia?
            We dwóch stali wgapienie w siebie i żaden z nich nie wiedział, co mają zrobić, aby Hotix nie otrzymały Kuli Ziemi. Stali wpatrzeni w siebie, ale żaden z nich nie myślał o Kuli, tylko o tym, że Hotix stają się coraz silniejsze i w końcu nadejdzie dzień, w którym zostaną pokonani.
- A w dodatku jeszcze jest teraz z nimi ta Wyższa Czarodziejka Ziemi!

niedziela, 3 stycznia 2016

Sezon II Opowiadanie 13

'Trapped in the nothingness'



   - Ogień Smoczego Płomienia!
   - Och, nie kłopocz się – zaśmiał się Lyros, z łatwością odtrącając zaklęcie. - I tak nie ma sposobu, by je ocalić. Zostały uwięzione w nicości. Już na zawsze.
   Mirta zacisnęła pięści w bezsilnej złości. Jej magia zanikała, tak jak ta u Phoenix oraz Rosse, więc sama nie była w stanie za wiele zdziałać.
   - Zamkniesz ty się wreszcie? - nie wytrzymała Crystal – Fala Wody!
   Zaklęcie walnęło w Cyrosa, który poleciał kilka metrów do tyłu, prosto w ścianę budynku. Wygrzebał się z gruzów i zaczął atakować blondynkę, która rozpoczęła podniebny taniec, by umknąć przez zaklęciami rozwścieczonego czarownika.
   Ibby podleciała do stojącej na ziemi przywódczyni. Położyła jej dłoń na ramieniu, sygnalizując w ten sposób, że jest z nią. Mirta skinęła jej głową; bezgłośnie wymówiła słowo: 'Teraz'. Zerwały się z miejsca i złączyły dłonie.
   - Konwergencja Believix! Moc Płomienia!

piątek, 1 stycznia 2016

Happy New Year!


Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję
na uspokojenie, życzliwość i spełnienie marzeń.
W te piękne i jedyne w roku chwile
chcemy złożyć najlepsze życzenia
pogodnych, zdrowych i radosnych dni
oraz szczęśliwego Nowego Roku.
Szampana piccolo,
Brokatu na czoło,
Uśmiechu na twarzy,
Szampańskiej zabawy,
Życzeń serdecznych,
Wspomnień najlepszych
oraz braku kaca 
kiedy w Nowym Roku pamięć wraca.

 Życzą Autorki

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Sezon II Opowiadanie 12

'The other world'


   Była tak zmęczona, a żar z nieba nie ułatwiał jej życia. Wtem, swym wilczym wzrokiem, dostrzegła obozowisko, jednak niczego nie dała po sobie poznać.
   - Daleko jeszcze? - spytała.
   Beduini drgnęli zaskoczeni, ponieważ przez większość czasu milczała, pogrążona w myślach.
   - Jeszcze kawałek - odparł jeden z nich. - Za chwilę powinniśmy ujrzeć obozowisko.
   Oczom czarodziejki ukazały się rzędy namiotów. Krzątali się wśród nich sami mężczyźni. W końcu to była, jakby nie patrzeć, wyprawa wojenna.
   Pogoniła Shade i, ku zdumieniu beduinów, wjechała galopem do obozowiska. Ani się obejrzała, a otoczyli ją wojownicy. Miecze, włócznie i naciągnięte łuki skierowały się w jej kierunku.
   - Nie! Zaczekajcie! - krzyknął ktoś.
   Za nią wjechali jej przewodnicy. Ściągnęli wodze i zatrzymali niechętne temu konie.
   - Jest tutaj Omar? - spytał pierwszy z nich.
   Phoenix nawet nie drgnęła. Obserwowała wszystkich czujnie, wzrokiem omiatała mężczyzn i oceniała swoje szanse w razie ataku, oczywiście z uwzględnieniem użycia magii.

czwartek, 24 grudnia 2015

Życzymy Wam zdrowych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia. 
Niech ten czas spędzony w gronie
najbliższych
napełni Wasze serca spokojem i radością.
Niech błogosławieństwo Bożego Dzieciątka
towarzyszy Wam przez całe Wasze życie,
a szczere i najpiękniejsze
Bożonarodzeniowe życzenia
Spełniają się w każdym momencie...
Wesołych Świąt dla wszystkich czytelników bloga...
Autorki :)